CZAS POSTAWIĆ SPRAWĘ JASNO - NIE CHCEMY NIEMORALNYCH MANIFESTACJI

Czas postawić sprawę jasno. To nie jest tak, iż istnieje nieograniczona wolność manifestowania wszędzie i wszystkiego. Przestrzeń publiczna należy do danej wspólnoty samorządowej i może ona sobie nie życzyć, by pojawiały się tam treści, które ją obrażają czy naruszają podstawowe zasady moralne.

Same wspólnoty lokalne powinny rozstrzygać, czy dopuszczają, by po ich ulicach mogły demonstrować np. manifestacje homoseksualistów. Imprezy takie wiążą się zazwyczaj z obscenicznymi, wulgarnymi występami, deprecjonowaniem godności małżeństwa, obrażaniem kapłanów i Kościoła. Treści tego rodzaju są narzucane danej wspólnocie lokalnej wręcz przez ingerencję ambasad obcych państw, jak miało to miejsce w ostatnich dniach w Warszawie.

Proponujemy przywrócenie w polskim prawie podmiotowości wspólnot lokalnych, które za pośrednictwem swoich rad gmin, w ramach prawa miejscowego, uchwalać będą mogły zasady przeprowadzania na ich terenie zgromadzeń. Jeżeli będzie to konieczne, pod stosownym projektem ustawy zbierzemy co najmniej sto tysięcy podpisów, by złożyć go w sejmie jako obywatelski. Cały czas mamy jednak nadzieję, że polscy politycy obudzą się i wypełnią swoje obowiązki w tym zakresie, o co apelujemy.