KORZYSTNY SONDAŻ W "GAZECIE WYBORCZEJ"

Sondaż opublikowany dziś w Gazecie Wyborczej wskazuje na mnie jako lidera wyścigu senackiego. Oczywiście cieszę się, choć wiadomo, że sondaże mówią coś, dopiero gdy można z nich odczytywać trendy. W przypadku zupełnie nowej ordynacji senackiej wiele pozostaje zagadką.

Zaskakuje zbliżony wynik Tadeusza Ferenca i Zdzisława Gawlika. Zdzisław Gawlik to niewątpliwie znakomity fachowiec, prawnik cywilista, autor bardzo wielu komentarzy do ustaw. W świecie polityki jednak debiutuje i to od razu w bardzo trudnych wyborach do Senatu.

Wygląda na to, że to wynik Tadeusza Ferenca jest bardzo słaby, dlatego idą łeb w łeb z kandydatem PO. Trzecia kadencja obecnego prezydenta Rzeszowa zaczęła się fatalnie. Problemy z bardzo ważnym programem transportowym, wprowadzane wbrew mieszkańcom buspasy, czy tzw. okrągła kładka, no i chyba najgorsza w Polsce uchwała ws. opłat za przedszkola. Wszystko to musiało spowodować znaczne obniżenie wyników.

Jeżeli ostateczny rezultat będzie wyglądał mniej więcej tak, jak pokazuje sondaż, trzeba będzie stwierdzić zmianę geografii politycznej regionu. Tadeusz Ferenc, polityk SLD jako prezydent Rzeszowa, stolicy prawicowego Podkarpacia, był ewenementem. Po prawie dekadzie sukcesów byłoby to przełamanie trendu pociągające za sobą niewątpliwie poważne konsekwencje. Cztery lata temu Tadeusz Ferenc bojąc się zapewne takiego właśnie scenariusza, niespodziewanie wycofał się z wyścigu senackiego. Tym razem postanowił zagrać do końca.