TRZEBA ROZMAWIAĆ

Sprostowanie pana Jerzego Owsiaka (wypowiedź „Owsiak o eutanazji: nie jestem za, nigdy nie byłem” z dnia 5 stycznia br. w TVN 24) daje szansę na  wypracowanie  wspólnego stanowiska ludzi wrażliwych na ludzką biedę. Daje też nadzieję, że w naszej Ojczyźnie zmieniają się obyczaje, bo widzimy że można zwrócić drugiemu życzliwą uwagę i on to uwzględnia.
 
Poniżej nasz kolejny list do Jerzego Owsiaka:
 
 
Warszawa, 5.01.2013 r.
 
Sz. P. 
Jerzy Owsiak
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy
 
Bardzo dziękujemy za Pana szybką, merytoryczną odpowiedź.
 
Nie było naszą intencją strywializowanie Pana wypowiedzi do poglądu, iż wolno „uśpić babcię albo dziadka”. Tak jak obecnie szeroko Pan wyłożył, Pana wypowiedzi od początku dotyczyły wewnętrznych rozterek, pytań, które przecież muszą rodzić się w człowieku przy zderzeniu z wieloma dramatycznymi sytuacjami, przynoszonymi przez życie. Tajemnica ludzkiego cierpienia jest samym rdzeniem człowieczeństwa, wielkim tematem pokoleń filozofów, teologów i mistyków. Jesteśmy tylko politykami i nie z takich pozycji pozwoliliśmy sobie zwrócić się do Pana. Chodzi nam o aspekt, który obecnie bardzo celnie zdefiniował Pan jako „prywatne opinie, prywatne rozterki”. Prosimy Pana o wzięcie pod uwagę, iż dzielenie się nimi publicznie przez osobę o Pana pozycji społecznej, ma, chcąc nie chcąc pewne konsekwencje. Jak rozumiemy, nie chciał ich Pan spowodować.
 
Jednak proszę zauważyć, co się wydarzyło. Jeden z naszych kolegów parlamentarzystów skomentował: „Podejrzewam, że ludzie uczestniczący w akcji Owsiaka będą się z nim identyfikować”, w kontekście wskazującym, iż akcja WOŚP ma stać się referendum w sprawie eutanazji. Medialny koncern na swojej stronie internetowej robi sondę z odpowiedzią: „Popieram eutanazję, a Owsiak ma rację - to rodzaj pomocy ludziom, którzy naprawdę cierpią. Powinna być w pełni dostępna, bo każdy ma prawo decydować o swoim losie”. Pan miał na myśli dramaty egzystencjalne, natychmiast znaleźli się tacy, którzy postanowili zrobić z Pana sztandar poparcia dla eutanazji. Eutanazji rozumianej właśnie jako zbanalizowane powszechne przyjmowanie, że „babcię i dziadka można uśpić”.
 
Dziękujemy za ciepłe słowo o naszej ponadpartyjnej współpracy. Słusznie zwrócił Pan uwagę, że bardzo wiele rozwiązań w obszarze służby zdrowia jest co najmniej dalekie od doskonałości. Jednoczy nas jednak wspólny pogląd: rozwiązaniem nie jest eutanazja. Zabijanie ludzi starych i chorych jest sposobem reperowania budżetów państw, bo zmniejsza wydatki. Taka jest prawdziwa przyczyna, dla której w wielu krajach manipulując hasłami humanitarnymi, wprowadza się dopuszczalność takich działań, ich społeczną akceptowalność. Jak widać, wielu chciałoby, by tą drogą poszła również Polska.
 
My chcemy Polski innej, trwającej przy przekonaniu, iż jak to słusznie Pan napisał: „życie dla mnie i dla nas wszystkich jest wartością najwyższą i jest celem działań od samego początku”. Dlatego jeszcze raz dziękujemy Panu za sprostowanie poprzedniej, jak sam Pan widzi, nieszczęśliwie brzmiącej w życiu publicznym wypowiedzi. Pana autorytet wśród polskiej młodzieży jest niewątpliwy. Bardzo prosimy, niech Pan powie naszej młodzieży: ,,Stawianie pytań w sumieniu jest częścią naszej ludzkiej kondycji. Jednak zabijanie ludzi nigdy nie jest odpowiedzią. Nie poddawajcie się pokusie budowania Polski, idąc na łatwiznę. Tak naprawdę zniszczycie w ten sposób to, co najistotniejsze. Tkankę najważniejszych dla każdego człowieka relacji rodzinnych i solidarności z każdym bliźnim. Szczególnie z tym najbardziej potrzebującym pomocy drugiego”.
 
(-) Kazimierz Jaworski - Senator RP
Klub Parlamentarny Solidarna Polska
 
(-) Marek Sawicki - Poseł RP
Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego
 
(-) Jacek Żalek - Poseł RP
Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska
 
(-) Przemysław Wipler - Poseł RP
Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość