APEL DO PROKURATURY GENERALNEJ - DOŚĆ BEZKARNEGO PONIŻANIA I OBRAŻANIA KATOLIKÓW PRZEZ RUCH PALIKOTA

Ruch Palikota stale działa, by w świadomości ludzi przesuwać granicę tego, co dopuszczalne. Stąd ich radykalne, lewackie postulaty w sprawach moralnych. Starają się również przyzwyczaić Polaków, że można poniżać, wyszydzać Kościół i chrześcijaństwo. To właśnie w sekwencję tych działań wpisuje się wczorajsza wypowiedź posła Armanda Ryfińskiego, że biskupi to „terroryści i złodzieje”.
 
Jako katolicy musimy mieć świadomość, że tolerowanie takich zachowań będzie jedynie zachęcać do ich eskalacji. Dlatego skierowałem dziś do Prokuratora Generalnego pismo z żądaniem podjęcia natychmiastowych działań [całość poniżej]. Z historii wiemy, do czego prowadzą takie praktyki lewicy. Najpierw lżą i obrażają, potem doprowadzają do dyskryminacji katolików w życiu publicznym, by dalej sięgnąć po majątki, zamykać w więzieniach a w końcu zaczynają również mordować. W XX wieku mamy wiele przykładów takiej kolejności zdarzeń. Powinniśmy zatrzymać tę spiralę agresji jak najszybciej, póki jeszcze wydaje się to możliwym.
 
Z punktu widzenia polskiego prawa w takich przypadkach istotne jest, by np. odnośnie do tzw. „obrazy uczuć religijnych” Prokuratura miała sygnały od większej ilości osób, iż właśnie poczuły się w ten sposób obrażone. Dlatego środowiska skupione wokół ruchu Stop Laicyzacji rozpoczęły przesyłanie pism do Prokuratora Generalnego [wzór pisma ponizej]. Każdy, kto uważa, że wypowiedzi posła Ruchu Palikota obrażają również jego uczucia religijne, a nie obawia się możliwości wezwania przez Prokuraturę, która może chcieć to usłyszeć bezpośrednio, ma prawo również przesłać pismo na adres mailowy, faxem, czy tradycyjnym listem na podane poniżej adresy.
 
PISMO SENATORA:
 
Rzeszów, 15 listopada 2012 r.
 
Pan
Andrzej Seremet
Prokurator Generalny
 
Kilka tygodni temu zwracałem się do Pana Prokuratora Generalnego o podjęcie działań w związku z tym, że poseł Ruchu Palikota Armand Ryfiński ewidentnie w złej wierze składał zawiadomienia o rzekomym popełnieniu przestępstwa przez jednego z hierarchów Kościoła Katolickiego. Niestety, z korespondencji, jaką otrzymałem, wynika, iż Prokuratura nie podzieliła mojego poglądu. W związku z tym bardzo proszę o umożliwienie zaznajomienia się z aktami przeprowadzonego w sprawie postępowania.
Wydarzenia wczorajszego wieczora pokazują, że bierność Prokuratury jedynie rozzuchwaliła posła Armanda Ryfińskiego. Na antenie Superstacji o hierarchach Kościoła Katolickiego mówił, że to „terroryści i złodzieje”. Ze względu ma szacunek, jaki swym pasterzom okazują katolicy, wiarę, iż swą misję pasterską pełnią z woli Bożej, pod specjalną opieką Ducha Świętego /Katechizm Kościoła Katolickiego 1555-61/ tego typu niczym nieuzasadnione wypowiedzi należy traktować jako obrazę uczuć religijnych. Jest to z pewnością również pomawianie grupy osób o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska. Przy czym, jak się wydaje, nie tylko uzasadnionym, ale wręcz niezbędnym byłoby w tym przypadku wszczęcie i prowadzenie postępowania przez Prokuraturę. Trudno bowiem sobie wyobrazić, że tak czcigodne osoby, jak hierarchowie Kościoła zniżać się będą do poziomu Armanda Ryfińskiego. Z drugiej zaś strony pozostawienie jego wybryków bez reakcji ewidentnie powoduje eskalację jego działań.
Liczę, iż tym razem Prokuratura stanie na wysokości zadania i wypełni swoje obowiązki zgodnie z tym, co mają prawo oczekiwać miliony katolików w naszym kraju.
 
Kazimierz Jaworski
Senator RP
 
 WZÓR PISMA DO PROKURATORA GENERALNEGO:
 
................, listopada 2012
 
Pan
Andrzej Seremet
Prokurator Generalny
 
Prokuratura Generalna
ul. Barska 28/30
02-315 Warszawa
Fax. (48) 22 318-98-31
 
W dniu 14 listopada 2012 roku na antenie Superstacji poseł Ruchu Palikota Armand Ryfiński o hierarchach Kościoła Katolickiego mówił, że to „terroryści i złodzieje”. Ze względu ma szacunek, jaki swym pasterzom okazują katolicy, wiarę, iż swą misję pasterską pełnią z woli Bożej, pod specjalną opieką Ducha Świętego /Katechizm Kościoła Katolickiego 1555-61/ tego typu niczym nieuzasadnione wypowiedzi należy traktować jako obrazę uczuć religijnych. Osobiście jako osoba wyznania katolickiego, odbieram te wypowiedzi jako ewidentnie obrażającą me uczucia religijne.
 
Wypowiedź ta jest również pomawianiem grupy osób o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska. Uważam nie tylko za uzasadnione, ale wręcz niezbędne wszczęcie i prowadzenie postępowania przez Prokuraturę. Trudno sobie wyobrazić, że tak czcigodne osoby, jak hierarchowie Kościoła zniżać się będą do poziomu Armanda Ryfińskiego. Ponieważ nie jest to pierwszy tego typu wybryk z jego strony, nie powinno to dłużej pozostawać bez stosownej reakcji.
 
Kolejne działania tego posła, jak składanie niczym nieuzasadnionych zawiadomień o rzekomym przestępstwie popełnionym przez jednego z hierarchów Kościoła sprawiają, iż rozważyć należy również, czy nie są one nawoływaniem do nienawiści na tle różnic wyznaniowych.
 
Liczę, iż Prokuratura nie będzie w tej sprawie chować głowy w piasek, ale z należną pieczołowitością przeprowadzi skutecznie stosowne postępowanie.
 
(podpis)