DLACZEGO KURATOR GŁOSI HOMOPROPAGANDĘ?

Jak twierdzą propagatorzy laicyzacji, biskupi nie mają prawa wypowiadać publicznie swoich poglądów. Z dzisiejszej Gazety Wyborczej dowiadujemy się, że zdaniem Podkarpackiego Kuratora Oświaty nauczyciel w szkole nie ma prawa prezentować „ortodoksyjnych” poglądów w sprawie homoseksualizmu.

Wszystko to są części tego samego procesu moralnego przerabiania Polski według lewicowo-liberalnego modelu. Jeżeli nie będziemy reagować, krok po kroku kraj zostanie cywilizacyjnie przebudowany.

W związku z wypowiedzią pana kuratora skierowałem do niego pismo z prośbą o wyjaśnienie, jakie poglądy na temat homoseksualizmu uważa on za dopuszczalne i dlaczego wyklucza spojrzenie oparte na nauczaniu Kościoła.

 

Rzeszów, 3 października 2012 r.

Pan
Jacek Wojtas
Podkarpacki Kurator Oświaty
w Rzeszowie

Z dużym zdziwieniem przeczytałem, wypowiedz Pana Kuratora w Gazecie Wyborczej z dnia 3 października 2012 roku. Dotyczyła ona sprawy nauczycielki z Wiązownicy, która na portalu społecznościowym Facebook wskazywała swoim uczniom publikacje w pismach katolickich dotyczące homoseksualizmu.
Pan Kurator był łaskaw stwierdzić, iż niedopuszczalne jest prezentowanie poglądów „tak ortodoksyjnych”. W związku z tym bardzo proszę Pana Kuratora o doprecyzowanie, jakie poglądy na temat homoseksualizmu uważa za dopuszczalne, jakie poglądy w tym zakresie wolno mieć nauczycielowi oraz bardziej szczegółowe wyjaśnienie, czemu za niedopuszczalne uważa Pan Kurator poglądy wynikające z nauczania Kościoła katolickiego.

Kazimierz Jaworski
Senator RP